Poczytaj / Bawiąc, uczę się
PELE-MELE - jest weselej :-) Doktorek - Józef Mika
Józef Mika
– znany wszystkim dzieciom jako „ziarnowy doktorek”, jest również aktorem teatralnym i filmowym. Udziela także swego głosu w dubbingu w wielu filmach animowanych. Karierę aktorską rozpoczął jako Romek w sztuce „Tytus, Romek i Atomek”.
Uwielbiam niebieski, bo pasuje do koloru moich oczu.
Jest kilka miejsc na świecie, gdzie chciałbym jakiś czas pomieszkać – jednak zgadzam się z tym, co mówi przysłowie: „Wszędzie dobrze, ale najlepiej w domu” – czyli w Polsce.
Bardzo lubię zupy! Najbardziej grzybową i „tajską” z mlekiem kokosowym i dodatkiem trawy cytrynowej.
Lubię luźne, niekrępujące ruchów ubrania – często w kolorze niebieskim, np. dżinsy i podkoszulek.
Zdecydowanie rower. Całymi dniami po szkole jeździłem na rowerze. Lubiłem też kolejkę elektryczną – niektóre wagoniki i lokomotywę mam do dzisiaj.
Od kilku miesięcy mam kotkę. Gdy ją znalazłem przy śmietniku, miała miesiąc.
W zasadzie wszystkie – i te egzotyczne, i całkiem zwyczajne, takie jak niebieskie chabry i bratki.
Wszystko co łączy się z językiem niemieckim – mam mnóstwo przyjaciół niemieckojęzycznych. Opowiem Wam ciekawostkę: na południu Niemiec, w Bawarii i w prawie całej Austrii do dnia dzisiejszego ludzie zamiast „dzień dobry” mówią „Gris God”, czyli „Szczęść Boże”! Tak wzajemnie się pozdrawiają, wchodząc do sklepu, szkoły czy biura.
Często znajomi mówili do mnie „Mikuś” – i tak jest do dziś.
11. Kim chciałeś zostać, gdy byłeś dzieckiem? Pewnie Was to zaskoczy, ale bardzo chciałem zostać śpiewakiem operowym – tak wielkie wrażenie zrobiła na mnie opera „Straszny dwór” Stanisława Moniuszki, którą obejrzałem jako dziecko.
12. Jaki model samochodu podoba ci się najbardziej? Powiem żartobliwie: podobają mi się wszystkie samochody, które się nie psują, ale najbardziej lubię jeździć tramwajem warszawskim metrem.
Lato, bo bardzo lubię słońce, morze, plażę – chyba dlatego, że urodziłem się w sierpniu.
15. Najzabawniejsza historia z twojego życia. Niektórym mówię, że to, iż zostałem aktorem. Pamiętam jednak może nie tyle zabawną, ile pouczającą historię z dzieciństwa. Dostaliśmy z bratem od mamy balony; mój zaraz pękł, więc postanowiłem przebić także balon brata. Kiedy mi się to udało, byłem z siebie bardzo dumny. Jednak gdy zobaczyłem, jak bardzo młodszy brat zaczął płakać, było mi strasznie przykro. Do dziś to pamiętam i wiem, że niestety to, co nam czasem sprawia radość, dla innych może być bardzo przykre.
Autor: Wydawnictwo PROMYCZEK
| Ilość komentarzy: [0] | dodaj opinie/oceń |
||
| krótki opis | pełny opis | chronologicznie | według tematów |
|---|---|---|---|




















