Poczytaj / Wiersze
Dwie siostry

Ala pilnie pracowała,
Zosia ponoć talent miała.
Ala pokój wysprzątała,
Zosia się wylegiwała.
Ala mapę studiowała,
Zosia wstążki przymierzała.
Ala lekcje odrabiała,
Zosia drzemkę ucinała.
I tak minął dzionek cały,
nim się siostry obejrzały.
„Pobudka” – ćwierka skowroneczek.
Z dala słychać szkolny dzwonek.
Oj, pracować będzie główka,
dzisiaj w szkole jest klasówka.
Ala w ławce siedzi dumnie,
z geografii wszystko umie.
Zosia nie wie, co jest w Pizie
myśli i ołówek gryzie.
Zmartwiona chodzi od rana,
dwója będzie murowana.
W końcu Zosia zrozumiała,
chociaż przyznać się nie chciała,
że gdy Pan Bóg talent daje,
pracować się nie przestaje.
chociaż przyznać się nie chciała,
że gdy Pan Bóg talent daje,
pracować się nie przestaje.
Autor: Beata Rybak
| Ilość komentarzy: [0] | dodaj opinie/oceń |
||
| krótki opis | pełny opis | chronologicznie | według tematów |
|---|---|---|---|




















