Poczytaj / Wiersze
O świętej babci Annie
O świętej babci Annie
Chciałabym wiedzieć, jak to jest w Niebie
na Święto Babci – czy wtedy Ciebie
odwiedza Jezus z bukietem fiołków?
Przybywa pieszo czy na osiołku
wjeżdża z paradą w Twoje podwórko?
Czy wtedy stolik nakrywasz chmurką
i tort podajesz z winogronami?
I czy ten torcik zjadacie sami
czy mlaszcząc głośno, Dziadek Joachim
też się częstuje? A on potrafi !…
Czy wspominacie, jak Bóg był mały:
jak Go kolana zdarte bolały?
jak grał w kamyki? oswajał koty?
jak się z Józefem brał do roboty?…

Czy się Pan Jezus śmieje z dowcipu,
mówiąc Ci „Babciu!”? I czy po cichu
nie czytasz Jemu książek z bajkami?
Przyznaj się, Anno, tak… między nami…
Biegasz po Niebie z fiołkiem w kieszeni,
pilnując licznych wnucząt na Ziemi.
Bez okularów i ciepłych kapci
pomagasz każdej stroskanej babci.
Autor: Napisała Małgorzata Nawrocka
| Ilość komentarzy: [0] | dodaj opinie/oceń |
||
| krótki opis | pełny opis | chronologicznie | według tematów |
|---|---|---|---|












Ocena 7/10 na 3 głosów.








